Masz pytanie?

Odpowiedzi na pytania - jonizator Grojer

Jaki jest wpływ jonów na organizm ludzki?
Jednym z ważniejszych wyników jest naukowe potwierdzenie tradycyjnych przekonań, że chorobotwórcze wiatry, takie jak sharow, fen, halny mogą być przyczyną złego samopoczucia ludzi. Złe samopoczucie powstaje dlatego, że zachwianie równowagi jonów w powietrzu wpływa u niektórych osobników na produkcję 5-HT (serotonina - hormon wydzielany do mózgu i mięśni gładkich). W dniu poprzedzającym wystąpienie suchego, gorącego wiatru sharow , niektórzy ludzie zaczynają cierpieć na to, co trzech izraelskich naukowców (A.Danon, C.P.Weller i F.G.Sulman) nazywa "objawami nadczynności serotoniny" lub "objawami rozdrażnienia". Objawy te charakteryzują się brakiem snu, nerwowością, napięciem nerwowym, migreną, nudnościami, obrzękami, przyspieszonym biciem serca, dusznościami, przypływami gorąca, poceniem się, przypływami uczucia chłodu, biegunką, drżeniem i zawrotami głowy. Starsi ludzie wpadają w stan depresji, apatii i całkowitego wyczerpania. Dwie są tego przyczyny. Po pierwsze N. Robinson i F.S. Dirufield zmierzyli promieniowanie słoneczne, temperaturę, wilgotność, siłę wiatru i stan elektryczny atmosfery przed, podczas i po sharow. Stwierdzili oni, że na 10 do 12 godzin przed atakami wiatru zmieniła się wilgotność i temperatura powietrza, ilość jonów wzrasta z 1500 jonów/cm3 do 2600 jonów/cm3 a stosunek jonów ujemnych do dodatnich z 1:2 zmienił się na 1:33. Ten gwałtowny przeskok we wzajemnym stosunku jonów zbiegł się z początkiem objawów nerwowych i fizycznych u ludzi czułych na zmiany atmosferyczne. Danon, Weller, Sulman stwierdzili następnie, że ofiary zespołów rozdrażnienia odczuwały ulgę, gdy podawano im jony ujemne lub gdy zażywały tabletki, które integrowały produkcję 5-HT w organizmie. Istnieje również poważny dowód na to, że pozbawione jonów powietrze, jak to ma miejsce w biurach lub zatłoczonych pokojach, daje w efekcie złe samopoczucie, senność, zmęczenie, zmniejszenie wydolności fizycznej i psychicznej.
Wprowadzenie do atmosfery tych pomieszczeń jonów ujemnych lub obu rodzajów jonów przywraca dobre samopoczucie i sprawność fizyczną. Już w 1939 roku trzej japońscy uczeni S.Kimura, M.Tshiba i L.Matushima wykazali, że jeżeli temperatura, wilgotność i poziom dwutlenku węgla zostaną utrzymane na tym samym poziomie a zmieniony zostanie tylko poziom jonów, niektórzy ludzie będą cierpieli z powodu pocenia się i stanów depresyjnych. Wyniki doświadczeń z chorobami dróg oddechowych u myszy pozwalają oczekiwać, że pozbawione jonów powietrze naszych biur i fabryk zmniejszy odporność na grypę i może też na inne infekcje, natomiast wdychanie mieszaniny powietrza z np. 4000 jonów w 1 cm3, przy dominacji jonów ujemnych powinno zwiększyć odporność. Jest tak istotnie.

 

Jak to wygląda pod względem fizycznym?
Ubogie w jony powietrze naszych biur i mieszkań może wywołać u nas uczucie niepokoju, złego samopoczucia, może spowodować że będziemy mniej wydajni w pracy a nawet wywołać ryzyko infekcji dróg oddechowych. W otaczającym nas powietrzu jony istnieją nieprzerwanie, lecz zmiany w ich koncentracji lub stosunek molekuł naładowanych ujemnie do naładowanych dodatnio może mieć istotny wpływ na organizmy żywe. Niedostatek jonów ujemnych może być przyczyną wielu komplikacji w życiu ludzi, jak np. infekcji dróg oddechowych u pracowników biurowych oraz złego samopoczucia, wywołanego niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Tworzenie się jonu powietrza rozpoczyna się wtedy, gdy wystarczająca ilość energii działa na cząsteczkę gazu, wyzwalając elektron. Większość tej energii pochodzi z substancji radioaktywnych znajdujących się w skorupie ziemskiej, część z promieni kosmicznych. Wyparty z atomu elektron dołącza do przyległej cząsteczki, która staje się jonem ujemnym, wskutek tego pierwotna cząsteczka stała się jonem dodatnim. Zderzenia cząsteczek prowadzą do przemieszczania się ładunku. W ten sposób ładunki dodatnie gromadzą się na cząsteczkach o najmniejszym potencjale jonizacyjnym, podczas gdy elektrony przyciągane są przez cząsteczki o największej stabilności (największym potencjale jonizacyjnym). Z kolei cząstki gazu obojętnego lub wody gromadzą się (zlepiają w grupy) wokół jonów tworząc małe aerojony czterech typów: H+(H2O)n, H3O+(H2O)n, O2-(H2O)n i OH-(H2O)n (gdzie n jest małą liczbą). Normalnie w czystym powietrzu, ponad ziemią jest od 1500 do 4000 jonów/cm3, przy czym prawidłowy stosunek jonów dodatnich do ujemnych wynosi od 1,2 do 1,0. Zazwyczaj występuje bardzo mała koncentracja jonów w powietrzu, zwłaszcza w powietrzu współczesnych miast jony dodatnie znacznie przeważają nad ujemnymi. Czterdziestodniowe badania przeprowadzone przez Mączyńskiego (Int. J.Biometeor, vol 15 p. 11) w biurze, w którym znajdowało się czterech pracowników wykazały, że już i tak mała koncentracja jonów powietrza spadała w ciągu dnia średnio do 34 jonów dodatnich i 20 jonów ujemnych na cm3. Badania przeprowadzone na obszarze, gdzie znajduje się przemysł lekki (w San Francisco) przez I.C.Becketl'a (J.Amer.Soc.Heatling, Refrig and Air Cond. Vol 1, p. 47), wykazały również mniejszą niż 80 jonów/cm3 koncentrację jonów w powietrzu. W obu przypadkach liczba fizjologicznie obojętnych dużych jonów znacznie wzrosła a małe jony reagując z kurzem i innymi zanieczyszczeniami powietrza tworzyły duże jony (z małych - lekkich jonów powstają jony średnie, duże i ultraduże).

 

Czy przeprowadzano jakieś doświadczenia?
Ustalono, że jony ujemne w powietrzu przedłużają życie małych zwierząt u których uprzednio wywołano choroby dróg oddechowych. Jony dodatnie znamiennie zwiększyły śmiertelność myszy zakażonych odmierzoną dawką grzybów (Coccidoides immitis) albo bakteriami (Klebsielle pneumoniae) lub odmianą wirusa grypy. Powietrze pozbawione jonów zwiększyło śmiertelność myszy zakażonych uprzednio grypą, natomiast duża koncentracja jonów ujemnych w powietrzu wpłynęła na zmniejszenie się śmiertelności. Może się to wiązać z faktem, że jony dodatnie wywołują przykurczenie mięśni gładkich w drogach oddechowych (skurcz oskrzeli), a jony ujemne dają skutek odwrotny. W ciągu ostatnich lat pięć oddzielnych grup eksperymentatorów badało wpływ jonów na uczenie się i warunkowe odpowiedzi emocjonalne u szczurów. Wszyscy doszli do wniosku, że jony ujemne istotnie ułatwiają uczenie się i zmniejszają napięcie. Inne badania wykazały, że jony dodatnie wywołują agresywność u królików a myszy, którym zostawi się wolny wybór wyraźnie wolą powietrze zjonizowane ujemnie. Wykazano również, że jony ujemne zmniejszają drażniący wpływ kurzu-pyłu krzemionkowego na świnki morskie. Najwazniejsze jest jednak to, że jony powietrza wywołują zmiany w tkankach - znane jako wymagane związki dla pośredniczących funkcji organizmu - i odpowiednie fizjologiczne zmiany faktycznie zachodzą. My, jak i inni naukowcy, przedstawiliśmy zmiany histologiczne wywołane przez jony w gruczołach nadnerczowych, przysadkowych i tarczycowym wraz ze związanymi z tym przesunięciami funkcji w równowadze wodnej, pragnienia, apetycie, zachowaniu seksualnym, podatności na ból, zachowaniu psychosomatycznym i adaptacji w sytuacjach stresowych.

 

A próby na organizmach ludzkich?
Jedno z badań przeprowadzono w pewnym szwajcarskim banku. Uczestniczyło w nim 309 ochotników, którzy pracowali przez 30 tygodni w pomieszczeniu gdzie powietrze było dozowane w ten sposób, aby uzyskać wysoki stosunek jonów ujemnych do dodatnich. Druga grupa 362 osób pracowała w pomieszczeniach z tradycyjnie kontrolowanym powietrzem. Zachorowalność na choroby dróg oddechowych w drugiej grupie była 8-krotnie większa niż w pierwszej i wyrażała się niewiarygodnym stosunkiem 2:16. Wnioski z powyższych badań są jednoznaczne. Właściwa jonizacja powietrza jest tak samo ważna jak utrzymanie odpowiedniej temperatury, wilgotności czy stężenia dwutlenku węgla. Urządzenia jonizujące (jonizatory) powietrze powinno się stosować do ustalania normalnych warunków w pomieszczeniach zwykłych i roboczych.

Facebook